HISTORIA THE BEATLES




Proszę o The Beatles czytać tylko na blogu: HISTORIA THE BEATLES pod adresem: http://fab4-thebeatles.blogspot.com/ - najnowszy post - kliknij wyżej. Posty na tym blogu to pozostałości z "dawnych czasów", bądź te same teksty co na blogu flagowym o F4.




...

Blog o The Beatles

Wyszukiwanie : .Szukaj w blogu.

2. Szukaj w blogu - zbiórczo

EH JERZY, JERZY ...

Nadal, Federer, Djokovic i wiele innych legend tenisa, w wieku Janowicza byli już Wielkim Gwiazdami, postaciami Wielkiego Formatu, graczami z pierwszej 10-tki a nawet 5-tki najlepszych tenisistów grających w ATP Tour. Obserwowałem w sobotę mecz naszego tenisisty z Kolumbijczykiem Fallą i czułem pewną – wcale nie niezdrową i niepatriotyczną – satysfakcję, gdy Polak po prowadzeniu 5:2 w piątym secie, przegrał cały mecz w tie-breaku, popełniając podwójny błąd serwisowy przy meczbolu przeciwnika. Janowicz nie ma mentalności zwycięzcy, klasowego tenisisty a wciąż na korcie pozostaje młodzikiem lubiącym gwiazdorzyć. Pomyślałem sobie, że Polak przegra już wtedy gdy Polak grał nonszalancko, na granicy lekceważenia przeciwnika. Oho, jeszcze przegrasz Zarozumialcze! I tak się stało. W jednym z pięciu (Indian Wells - prawie „piąty” Wielki Szlem) najważniejszych turniejów w roku Polak przegrywa z 75 graczem, z którym powinien wygrać bo Kolumbijczyk Alejandro Falla to zaledwie przyzwoity gracz.
Brak solidnego drugiego serwisu, wydawało się, że to przeszłość, ale nie... Jeśli nie udaje się 1-sza armata, trzeba ryzykownie walić z drugiej i oddawać punkty przeciwnikowi. Po serii kapitalnych zagrań, po których nie milkną brawa, wg Jerzego czas na dalszą rozrywkę dla publiczności i granie drop-szotów, których chyba każdy znający grę Polaka się spodziewa (a w tenisie zawodowym każdy odrabia lekcję przed meczem i 'uczy' się przeciwnika, nawet ci wielcy) i jest na nie przygotowany, podczas gdy nasz zawodnik wciąż myśli, że to jego tajna broń i uda się przeciwnika zaskoczyć.
 Nadużywanie tego typu zagrań, prawie nie spotykanych w grze najlepszych graczy (zagrywa się je w wyjątkowych sytuacjach, gdy prawie pewne jest wygranie piłki), to jeden z głównych mankamentów polskiego tenisisty ale nie jedyny. Przesadne poleganie na sile swego serwisu do niczego nie prowadzi – nikt z pierwszej trójki, nawet z 10-tki najlepszych graczy (może prócz Tsongi) nie posiada atomowych serwisów. W historii tenisa nigdy Numer 1 nie był posiadaczem najszybszego serwisu na świecie (wyjątkiem był Roddick, chwilowo będący numerem 1 w 2003 roku). Tenis to finezja, technika, mądrość dokonywania najlepszych wyborów (strategia, taktyka w meczu) no i przede wszystkim zimna krew.
Falla , bilans z Janowiczem  2:0

Naprawdę głównym zdaniem Polaka jest wyrobienie w sobie mentalności Zwycięzcy (nie przegrywanie z przeciwnikami dużo niżej notowanymi przy oczywistym całym uroku nieprzewidywalności w sporcie), zimnego, konsekwentnego i co bardzo ważne, zdyscyplinowanego gracza w ważnych momentach, nie zagrywającego pod publiczkę oraz mniej nerwowego, inaczej na zawsze pozostanie graczem nieprzewidywalnym z 2-3 dziesiątki ATP Tour

_______________________________________________________________
*** Music blog *** Muzyczny blog *** Mój Top Wszechczasów ***  
 ***TOP Best Songs - ever ***
                    BEST ALBUMS - EVER,  BEST SONG - EVER 
MIX BLOG 
************************

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz