HISTORIA THE BEATLES




Proszę o The Beatles czytać tylko na blogu: HISTORIA THE BEATLES pod adresem: http://fab4-thebeatles.blogspot.com/ - najnowszy post - kliknij wyżej. Posty na tym blogu to pozostałości z "dawnych czasów", bądź te same teksty co na blogu flagowym o F4.




BLOG O THE BEATLES

Wyszukiwanie : .Szukaj w blogu.

2. Szukaj w blogu - zbiórczo

147. MTW: CZESŁAW NIEMEN - "Dziwny jest ten świat"


Album:"Dziwny jest ten świat", 1967
Kompozycja: Czesław Niemen
Producent: Czesław Niemen
Wytwórnia: Polskie Nagrania "Muza"
Długość: 3:39




video


Pierwszy w historii naszej rodzimej rozrywki album, który doczekał się miana "Złotej Płyty"(miało to miejsce 20 grudnia 1968 roku). Cały kraj w pewien sposób zwariował na punkcie i albumu, i wyjątkowo kolorowego na naszym rynku muzyka (kolorowe stroje, fryzura na dłuższego pazia a la Beatlesi - zanim założył własny zespól, śpiewał Niebiesko-Czarnymi m.in. utwór „Nie bądź taki Bitels”), oczywiście na punkcie samej piosenki, w historii naszej muzyki rozrywkowej dzieła wyjątkowego. Niemen wcześniej poznał Zachód (w 65 i 66 koncerty we Francji), gdy wrócił stamtąd był już zarażony bakcylem muzyki zza żelaznej kurtyny. Zaczął więc "zarażać" innych. Muzyką, także swoją magnetyczną osobowością. 

 Niemen wspominał kiedyś, że „Dziwny jest ten świat” może nie powstałby, gdyby nie ordynarne i niewybredne docinki pod jego adresem. Chodziło przede wszystkim o reakcje na jego ówczesny image. Mówił: „Byłem ekstrawagancki, po powrocie z Paryża nosiłem koszule w kwiaty, co wówczas szokowało otoczenie, tym bardziej że taki strój nie był tylko moim rekwizytem estradowym”.
Utworami, które zainspirowały muzycznie Niemena do napisania swego najsłynniejszego utworu (możliwe, że pierwszego polskiego oficjalnego protest-songu, wg. kanonów zachodniej muzyki rozrywkowej, choć już w 1966 Blackout i Stan Borys krytykowali wojnę w Wietnami w utworze 'Te bomby lecą na nasz dom') były dwa utwory, wydany w 1966 na singlu wielki przebój Percy'ego Sledge'a 'When A Man Loves A Woman" oraz nie mniej wielki przebój Jamesa Browne'a 'It's A Man's World'.  Podobieństwo do obu piosenek wydaje się bezdyskusyjne. 
Pierwsza pomogła Niemenowi stworzyć podobną linię muzyczną, druga zasugerowała dodanie  równie ważnego tekstu. Niemen miał więc doskonałą melodię i zdecydował, że sam do niej napisze tekst, co nie było czymś niezwykłym. Na albumie 'Dziwny jest ten świat" jest więcej utworów z jego tekstem (bo muzyk nagrywał tylko swoją muzykę), choć z wielkich przebojów Artysty tylko ten posiada  tekst jego autorstwa (pisali dla Niemena między innymi Marek Gaszyński, znany w latach 70-tych dziennikarz Radiowej Trójki, wtedy mój ulubiony, autor słów do drugiej mojej ulubionej piosenki Czesława, 'Snu o Warszawie', clip na samym dole). 
Tekst spod ręki Artysty to nieprzemijająca ważna deklaracja o człowieczeństwie, okrucieństwie ludzi, świata, potrzebie miłości, zrozumienia, wyrzeczenia się nienawiści. To jedna z pierwszych, polska piosenka spełniająca jak wspomniałem wyżej wymogi klasycznego protest songu (Ameryka pokochała już 'Eve Of Destruction' Barry'ego McGuire'a), ale modnie wpisująca się doskonale w nurt światowej psychodelii, rodzącej się na Zachodnim Wybrzeżu epoki flower-power, dzieci-kwiatów, nurt hippisowski. Warto zaznaczyć tutaj, że piosenka powstawała w PRL, gdzie Artysta nie mógł np. wprost potępić np. zaangażowanie Rosjan w wojnę w Wietnamie, gdy np. Amerykanie mogli swobodnie krytykować swój rząd. PRL był państwem idealnym, jak można było śpiewać, że świat jest dziwnyJaką nienawiść zniszczyć? Obywatele naszego kraju cechują się przecież braterstwem i kolektywną współpracą. Inne systemy, inne światy. Muzyk nie chciał by piosenka była ocenzurowana, blokowana, zabroniona stąd tekst odważny na tyle na ile tylko mógł być w komunistycznej Polsce. Dzięki pewnej asekuracji i braku agresywnej dosłowności, drastycznych aluzji  tekstu piosenki, Niemen wykonał ją na ogromnie popularnym wtedy festiwalu piosenki polskiej w Opolu. Wykonał ale jak. Zobaczcie w clipie. Brawurowo i jak wspomniałem Polska  (młodzież, inteligencja) oszalała na punkcie piosenki oraz bliżej nieznanego wcześniej muzyka.  Wcześniej na próbach markował tylko śpiewanie, nikt nie wiedział, że wersja w czasie koncertu zabrzmi zupełnie inaczej niż na próbach.
Muzyk otrzymał za piosenkę nagrodę. Paweł Brodowski, jeden z muzyków Akwareli, zespołu Niemena wspomina po latach moment nagrywania opisywanej piosenki: Czesław drze się w słynnym, kulminacyjnym momencie: Nieeee, Nieeee!... Wskaźniki wychyliły się na czerwone pole... Kiedy Niemen skończył, w reżyserce zapadła cisza. Wbiło nas w ziemię. 
 
Czesław Niemen: „Dziwny jest ten świat“ miał świetne przyjęcie, ale jednak to „Sukces“ ostatecznie przekonał mnie co do słuszności tego, co robiłem. Fani od razu rozkupili płytę. Może też z powodu tej okładki? Z premedytacją zrobiłem taki psychodeliczny art...

 
Piosenka jednoznacznie przełomowa dla muzyka, choć on nigdy się tak do niej nie odniesie. Nic już po występie w Opolu nie będzie takie same dla niego. Dla jednych  z bigbeatowego (tak wtedy określano rocka w Polsce) piosenkarza staje się mistrzem, mesjaszem, dla innych wyjcem, wywrotowcem i wrogiem publicznym. 
Cytaty? "Ulegający histerycznym atakom wycia, trzęsiączkom i innym symptomom nienormalności, nie licząc ubrania i fryzury, Czesław Niemen-Wydrzycki swoim występem wzbudził we mnie wielki niepokój" - pisze w "Dzienniku Polskim" recenzent Roch. "Usiłowałem wsłuchać się w jego nagrodzony protest song, ale nie mogłem. Pozerstwo i błazenada przeszkadzały mi w odbiorze. Wycia i skrzeczenia zamazały tekst do reszty". Recenzent Roch wie, co się święci: "Już Wacław Potocki pisał w XVII wieku o niefrasobliwym naśladowaniu Zachodu: Jeden błazen robi błaznów tysiąc". Obawia się, że zbuntowana zachodnia kontrkultura zakiełkuje też w Polsce.
Za późno. Kilka lat później gazety przychylne muzyce młodzieżowej będą pisać, że Niemen umuzykalnił polską młodzież i to dzięki niemu sprzedano 30 tys. gitar.



video

video
W okresie młodości pamiętam jak starsi koledzy fascynowali się płytą 'Enigmatic' muzyka z 1970 i tajemniczo brzmiącym utworem 'Bema pamięci żałosny rapsod'.  Oczywiście nie dorastałem wtedy jeszcze do tej muzyki, wolałem T.Rex. W 1968 roku Niemen nagrał swój wielki przebój 'Pod Papugami'. Dwa lata później wspomniany utwór 'Bema pamięci żałosny rapsod' (do wiersza Cypriana Kamila Norwida). Tylko dwa lata dzieli ten dwa utwory a jaki gigantyczny muzyczny rozwój? 'Enigmatic' to drugi album Niemena, który również doczekał się statusu 'Złotej Płyty'. Ale Polska z czasem szybko stawała się dla niego za ciasna. Do dzisiaj nie było w naszym kraju artysty takiego formatu.
video
"Bema pamięci rapsod żałobny"

Czesław Niemen (ur. 1939) umarł w 2004 roku. Prywatnie ciekawostka: moi rodzice mieszkali kilkanaście kilometrów od Starych Wasiliszek, gdzie urodził się muzyk.Do dnia dzisiejszego podobno wciąż trwa proces uruchomienia Muzeum Czesława Niemena w dawnym domu rodzinnym Czesława, rodziny Wydrzyckich, bo tak brzmiało prawdziwe nazwisko muzyka. Przypuszczalnie nie postanie nic. Wdowa po muzyku stwierdza, że nie zgadza się na żadne 'Gracelandy Niemena'.
  Mam jedno średnio przyjemne wspomnienie związane z muzykiem. Pod koniec lat 80-tych, może to już pierwsza część lat 90-tych. W swoim rodzinnym mieście byłem na obiedzie (w towarzystwie) w dużym, takim postkomunistycznym wielkim hotelu, na tamtejsze warunki jedynego miejsca z restauracją z wyższej półki. Wiem jak to brzmi, ale tak było. Późne popołudnie lub wieczór. Na ogromnej sali (w sumie dwóch połączonych, przedzielonych kolumnami) tylko kilka stolików zajętych. Nagle kilka metrów obok pojawia się ktoś samotny, ubrany cały na czarno, włosy, broda, ciemne okulary. Oczywiście błyskawicznie go rozpoznałem. Muzyk  - musiał nocować w hotelu - specjalnie nie zauważany, kilkukrotnie przywoływał kelnera. Pojawiali się nowi ludzi, goście hotelowi, pary na wieczorny dansing. Na Niemena dosłownie nie zwracał nikt uwagi. On również był zatopiony w swoich myślach. Zjadł, możliwe, że wypił coś, w każdym razie nie próbował szybko zniknąć. Wokół przestrzeń się zapełniała. Nie zauważyłem i było mi z tego powodu szalenie przykro, że nikt nie wiedział, że gdzieś obok nich, wśród nich siedzi Ktoś. Sam nie miałem odwagi podejść i poprosić o autograf. Czy w tym czasie muzyk koncertował w mieście, czy był przejazdem. Nie wiem. Pamiętam, że muzyk nie był specjalnie speszony, zmartwiony brakiem okazywanego mu zainteresowania (a był już wtedy ikoną). Z pewnością ja czułem się gorzej...


Alan Freeman, słynny brytyjski DJ, prezenter radiowy, jeden z twórców Top Of The Pops o Niemenie: Gdyby nagrywał w Anglii, byłby popularniejszy od Toma Jonesa.


 
Dziwny jest ten świat,
Gdzie jeszcze wciąż mieści się wiele zła.
I dziwne jest to,
Że od tylu lat człowiekiem gardzi człowiek.
Dziwny ten świat,
Świat ludzkich spraw, czasem aż wstyd przyznać się.
A jednak często jest,
Że ktoś słowem złym zabija tak jak nożem.
Lecz ludzi dobrej woli jest więcej
I mocno wierzę w to, Że ten świat
Nie zginie nigdy dzięki nim.
Nie! Nie! Nie!
Przyszedł już czas, najwyższy czas,
  Nienawiść zniszczyć w sobie. 

______________________________________
 MÓJ TOP WSZECH-CZASÓW - Notowanie z 2016

3 komentarze:

  1. Cudowny blog, cudowny tekst, wspaniała informacja. Który to już raz zatapiam się w tym blogu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Sporo negatywnych emocji po smierci Czesia wprowadza jego żona. Nie pozwala na nic.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniala. W wykonaniu Mistrza tylko.

    OdpowiedzUsuń