HISTORIA THE BEATLES




Proszę o The Beatles czytać tylko na blogu: HISTORIA THE BEATLES pod adresem: http://fab4-thebeatles.blogspot.com/ - najnowszy post - kliknij wyżej. Posty na tym blogu to pozostałości z "dawnych czasów", bądź te same teksty co na blogu flagowym o F4.




BLOG O THE BEATLES

Blog o The Beatles

Wyszukiwanie : .Szukaj w blogu.

2. Szukaj w blogu - zbiórczo

Albumy: nr 40

NIRVANA - "MTV Unplugged In New York"
1994


Muzyczna stacja MTV  rozpoczęła jako pierwsza organizację koncertów tzw. unplugged czyli nie podłączonych do wzmacniaczy. Było to określenie umowne bo niektóre koncerty były w wersji elektrycznej, "podłączone" ale bardziej chodziło tutaj o klimat pod nazwą "akustycznie, łagodnie". I ta płyta z takiej serii podoba  mi się najbardziej (podobna popularność zdobyła płyta z rejestracja koncertu unplugged przez Erica Claptona ). Z pewnych względów zespół zrezygnował tutaj z akustycznego wykonania swoich wielkich przebojów jak "Smell Like Teen Spirit" czy "Lithium" ale za to na występ przygotował kilka coverów, z czego najbardziej atrakcyjne wydaje mi się wykonanie piosenki Davida Bowie. Niezapomniany Kurt jest tutaj tak samo magnetyczny i charyzmatyczny jak na wielkich scenach, tutaj zdecydowanie najbardziej trzeźwy i nie naćpany. Płyta, która powinna być w każdej przyzwoitej płytotece fana muzyki rockowej.

  1.     "About a Girl"
  2.     "Come as You Are"
  3.     "Jesus Doesn't Want Me for a Sunbeam" (cover The Vaselines)
  4.     "The Man Who Sold the World" (cover Davida Bowiego
  5.     "Pennyroyal Tea"
  6.     "Dumb"
  7.     "Polly"
  8.     "On a Plain"
  9.     "Something in the Way"
  10.     "Plateau" (cover Meat Puppets)
  11.     "Oh, Me" (cover Meat Puppets)
  12.     "Lake of Fire" (cover Meat Puppets)
  13.     "All Apologies"
  14.     "Where Did You Sleep Last Night" (cover Leadbelly)


                                                              The Man Who Sold The World

Where Did You Sleep ...

                                                              About A Girl

1 komentarz:

  1. oj to było wydarzenie, chociaz nei do końća ta formuła w przypadku Nirvany mi pasuje, ale na pewno jest to bardzo dobra płyta bez dwóch zdań. Oj wysoko u ciebie w zestawieniu oj wysoko tyle innych płyt wyprzedziła, no jestem zdziwiony hehehe. pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń