HISTORIA THE BEATLES




Proszę o The Beatles czytać tylko na blogu: HISTORIA THE BEATLES pod adresem: http://fab4-thebeatles.blogspot.com/ - najnowszy post - kliknij wyżej. Posty na tym blogu to pozostałości z "dawnych czasów", bądź te same teksty co na blogu flagowym o F4.




BLOG O THE BEATLES

Blog o The Beatles

Wyszukiwanie : .Szukaj w blogu.

2. Szukaj w blogu - zbiórczo

Pozycja nr 30

30.DEF LEPPARD - "Love Bites"
ALBUM: "HYSTERIA"

 Dwie pierwsze płyty komapktowe jakie kupiłem to składanka największych przebojów Boomtown Rats a następna była "Hysteria" Def Leppard. Pokochałem wtedy ten zespół i przez wiele lat był moim ulubionym - pomijając oczywiście trwającą od lat młodzieńczych miłość do Fab 4. W epoce MTV angielska kapela grająca jakby hard-pop-rock, odpowiednik wcześniejszych w latach 70-tych Sweet i Slade  zawojowała świat niesamowitymi videoclipami do swoich utworów, wyglądem, ekspresją ale przede wszystkim starannie opracowanymi i melodyjnymi PRZEBOJAMI. "Hysteria" to album, który musiałem mieć i to takli w swojej dziedzinie mały "Sierżant Pieprz' bo płyta sprzedała się w ponad 10 milionach sztuk i uczyniła z zespołu megagwiazdę zapełniająca stadiony w USA i na całym świecie. Ponieważ zawsze kręciła mnie gra na perkusji zwróciłem uwagę na ten zespół gdy świat obiegła informacja,że grupa zawiesiła działalność po trzecim albumie z powodu wypadku samochodowego perkusisty, w którym to stracił on lewą rękę aż od barku. Przyjaciele ze zespołu zachowali się lojalnie i czekali na rehabilitację kolegi i aż nauczy się grać na specjalnej perkusji tylko nogami i jedną ręką. Doczekali się i "Hysteria" powstała właśnie po wypadku i sluchając jej nie chce się wierzyć, że perkusista gra jedną ręką. Do dzisiaj Rick Allen gra tak i miałem okazję zobaczyć go kilka lat temu z zespołem na koncercie w katowickim spodku. "Hysteria" to taki jakby "Thriller" ( Jacksona), co piosenka to singiel i wielki przebój, kolejno z albumu z 12 piosenek na pewno 7 wyszło na singlach z czego najpiękniejsza ballada "Love Bites" dotarła na szczyty notowań i w USA i w Wielkiej Brytanii. Jest to tak kapitalna piosenka, tak dopracowana aranżacyjnie,  bajeczne chórki, głos wokalisty, że zawsze mam ciarki jak ją słyszę. Zespół odniósł płytą ogromny sukces ale przypłacił to stratą swego gitarzysty (narkotyki, alkohol)Na żywo w Spodku zespół już nie "wyciągał" tak ładnie wysokie partie wokalne i smutno mi było, pamiętając z dvd dziesiątki tysięcy ludzi na ich koncertach na całym świecie jak w Katowicach była nas garstka, może ze dwa tysiące ludzi. Ale zespół jako pełny profesjonalista nie zawiódł nas i dał niesamowity show. Def Leppard grają piękny pop rock.




"Love Bites" Def Leppard

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz