W grudniowym poście (tutaj) napisałem
o dwóch książkach, które idealnie nadawały się na gwiazdkowy prezent
dla czytelników mojego bloga i fanów The Beatles. Pierwszą z nich
opisuję w dzisiejszym wpisie. Drugą – tę o Yoko Ono – zacząłem czytać
wczoraj wieczorem i już po kilkunastu stronach wiem, że jest znakomita.
Jej autorem jest David Sheff, którego bliżej poznacie w nadchodzącym
poście „WRZESIEŃ 1980”. To właśnie wtedy ten młody wówczas dziennikarz
rozpoczął słynny wywiad z Johnem dla „Playboya”. David rozmawiał z
Johnem i Yoko przez trzy miesiące, a ich znajomość przerodziła się w
przyjaźń, która przetrwała do dziś. Owocem ich licznych wspólnych
przedsięwzięć jest właśnie ta książka. Ale dzisiaj skupiamy się na tej
pierwszej pozycji, którą polecałem Wam w grudniu 2025 roku.W grudniowym
poście (tutaj)
napisałem o dwóch książkach, idealnie pasujących na Gwiazdkowy Prezent
dla Czytelników mego bloga czy ogólnie fanów The Beatles.
Pierwszą zamierzam opisać w dzisiejszym poście, drugą, tę o Yoko Ono
zacząłem wczoraj czytać i wiem już, po kilkunastu stronach, że to jest
książka znakomita. Autorstwa Davida Sheffa, którego poznacie w poście
WRZESIEŃ 1980, kiedy to ten młody wtedy dziennikarz rozpocznie wywiad z
Johnem dla czasopisma 'Playboy'. David będzie rozmawiał z Johnem i Yoko
przez trzy miesiące, ostatecznie jego wtedy rozpoczęta przyjaźń z Yoko
przetrwała do dzisiaj, czego owocem, między innymi, bo wspólnych
przedsięwzięć David i Yoko mieli mnóstwo, jest właśnie książka o Yoko
Ono. Ale dzisiaj publikuję post o tej pierwszej z dwóch polecanych
przeze mnie w grudniu 2025.
Czy
John kochał Paula? Zostawiam taki tytuł, choć chciałem początkowo by
brzmiał: Czy John był zakochany w Paulu? To
pytanie nie jest próbą szukania taniej sensacji ani chwytliwym
nagłówkiem mającym nabijać „kliki”. To fundamentalne pytanie o naturę
najbardziej wpływowego duetu w historii muzyki, które Ian Leslie stawia w
swojej rewelacyjnej - dal mnie - książce "John & Paul: A Love
Story in Songs". Jako
ktoś, kto przy tworzeniu bloga o Fab Four przestudiował niemal wszystko
– od fundamentalnych biografii P. Normana, I. MacDonalda, K. Badhama, M.
Lewisohna, P. Doggertta czy Huntera Davisa (pierwszego autora
oficjalnej biografii zespołu)), przez gigantyczne archiwum Lewisohna i
Beatles Bible, aż po oficjalne portale Apple Records, The Beatles,
poszczególnych członków zespołu i setki (w tym członków rodzin i
przyjaciół Beatlesów) innych i wnikliwe analizy krytyków rozbijających
każdą strukturę muzyczną na czynniki pierwsze – myślałem, że źródło
wiedzy o nich już dawno wyschło. Leslie udowodnił mi, jak bardzo się
myliłem. Ja się przekonacie do takiego wniosku doszedłem nie tylko ja...
Więcej TUTAJ




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz