Choć ostatnio niemal bez reszty żyję światem Beatlesów, świeżymi miksami i monumentalnym, tegorocznym wydaniem Rubber Soul (tutaj na moim blogu o Bitelsach), to oczywiście nie słucham wyłącznie muzyki legendarnej czwórki z Liverpoolu. Czasem trzeba na moment uciec z Abbey Road w zupełnie inne rejestry.
I tak oto od kilku tygodni katuję w kółko utwór, który odkryłem niemal przypadkiem. Na oficjalnym kanale zespołu oprócz tego klipu znajdziemy zaledwie kilka innych materiałów, ale te kilka minut muzyki zupełnie mnie pochłonęło. Poczta Polska to młody, alternatywny duet tworzony przez Bartka Szabata i Szymona Kaziroda, który oficjalnie zawiązał się w 2022 roku. Muzycznie chłopaki czerpią z surowego, gitarowego grania lat 80. i 90., przefiltrowanego przez współczesną, chłodną wrażliwość. Trudno mi naprawdę powiedzieć, czym dokładnie ujęła mnie ta pozornie prosta kompozycja. Przy pierwszym przesłuchaniu – a napiszę wprost, że utwór od razu mi się spodobał – uwagę natychmiast przykuł ten konkretny wers:
To zdanie ma w sobie coś hipnotyzującego, melancholijnego i surrealistycznego zarazem. Działa na wyobraźnię tak mocno, że po pierwszym odsłuchu od razu włączyłem ten song do stałych playlist: na smartfon, do samochodu i na USB w domowym sprzęcie.Jeśli lubicie niespieszne, gitarowe brzmienia z nutą nostalgii i szukacie czegoś świeżego poza głównym nurtem, koniecznie musicie sprawdzić, co robi Poczta Polska. To muzyka, która zostaje w głowie na długo po wyłączeniu odtwarzacza – idealna odskocznia nawet od najlepszych klasyków rocka. Niewiele więcej wiem o zespole, na ich kanale Youtube jest tylko kilka utworów, z których prócz "Multipleksów" bardzo spodobał mi się "Pilot". Jak widać obaj chłopaki na wszystkim grają ale i obaj śpiewają. Będę obserwował ich karierę, póki co polecam naprawdę fajny numer z clipu.Multipleks runie
A w jego miejsce
Wysypią plażę bez morza

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz